|
| ceną walut pl |
Patrzysz na posty znalezione dla frazy: ceną walut pl
Temat: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real E...
http://www.gratka.pl/dom/developerzy.phtml?id_rodzaj=1&id_region=&miejscowosc=Warszawa&dzielnica=&liczba_pokoi=0&cena_od=&cena_do=&cena_za_m2_od=&cena_za_m2_do=&metraz_od=&metraz_do=&z_dnia=&waluta=0&waluta1=0&jednostka_pow=1&a=oferta&id=18624&sort=cena&or=asc&start=13&id_region=8 $4000 za m2...
Temat: forint
To link do konwertera walut: tramp.travel.pl/waluty.php. Mozesz tam przeliczyc kazda kwote pieniedzy z dowolnej waluty na polskie zlote i na odwrot. Ceny sa zblizone do naszych, nie zauwazylam jakis wielkich roznic.
Temat: Czy w Danii można płacić w Euro?
Jasne, ze mozna, nawet mimo tego, ze Dania zachowala wlasna walute, podobnie jak Szwecja i Wielka Brytania.
Cytuje: 'Waluta: Walutą jest duńska korona (DKK), która dzieli się na 100 øre. W obiegu znajdują się banknoty o nominałach 1000, 500, 200, 100 i 50 DKK, oraz monety o wartościach 20, 10, 5, 1 DKK oraz 50 i 25 øre. Uwaga: ceny w sklepach są przy płaceniu zaokrąglane do najbliższego 25 øre. Dania (poza Szwecją i UK) zachowała jeszcze swą narodową walutę, lecz również Euro jest bez problemu wymienialne w duńskich bankach i sklepach.
Orientacyjne kursy walut /maj 2004/ 1 DKK to około 0,63 PLN 1 USD to ok. 6,20 DKK 1 Euro to ok. 7,44 DKK 1 PLN to ok. 1,59 DKK ' ze strony: www.bornholm.pl/ogolne.htm
Temat: Rumunia dawno temu
Rumunia dawno temu Nasze forum odwiedza wiele osób, które bywały w Rumunii w latach 70' i 80'.
Najczęściej Rumunia była krajem tranzytowym dla tych, którzy jechali się opalać na złotych piaskach w Złotych Piaskach, ale wielu wybierało właśnie Rumunię jako miejsce wczasowania się. Niektórzy uprawiali tam mały handelek, by podreperować domowy budżet. Albo łączyli przyjemne z pożytecznym, wszak wycieczka z Orbisem czy Juwenturem to doskonała okazja do sprzedania paru Biseptoli i kartonów Kentów ;)
Na pewno mają Państwo ciekawe wspomnienia z tych wizyt. Gdzie byliście, skąd pomysł, jak radziliście sobie z jedzeniem, zakupami, jak odnosili sie do was Rumuni? Może jakieś zabawne, lub niebezpieczne wydarzenia? A może macie chęć i możliwość zeskanowania paru ciekawszych zdjęć? Możnaby je umieścić na fotoforum...
Chciałbym, byście podzielili się z nami swoimi wrażeniami: wszak to forum turystyczne, ale dla ludzi, którzy chcieliby wiedzieć coś więcej o kraju, do którego jadą, niż kurs walut, cena paliwa i pogoda w lipcu.
Poniżej wklejam link do bardzo ciekawej opowieści autorstwa Saaroo, która została zamieszczona w innym wątku.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=56120018&a=56247881 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=56120018&a=56262836
Temat: Pieniadze do Polski
Gość portalu: magister napisał(a):
> rodzina otworzyla konto walutowe w PKO w Polsce.. ja za przelanie pieniedzy z > USA do PL place niezaleznie od kwoty $35 i to wszystkie oplaty.. PKO pobralo > okolo 20 zl oplaty - kwota przelewana z konta w banku USA do PKO w Polsce > wynosila okolo $2000. > > Korzystanie z debetowki to pewne rozwiazanie, ale po jakim przeliczniku? Czy to > > oby nie wychodzi gorzej niz wyslac raz a porzadnie niz pozwalac bankom > przeliczac dolary na zlotowki ?
i tak i tak chyba na koniec to bank "przelicza" na koniec? kiedy ktos w polsce wyplaca zlotowki z tego konta walutowego to chyba nie po oficjalnym kursie zlotego do dolara? (hehe jakos nie widze juz ceny kupna i sprzedarzy na onecie ani portalu gazety)
co do karty debetowej, to wychodzi ze bank przelicza srednio 3% ponizej kursu waluty na dany dzien. w sumie to nie ma wielkich roznic...
Temat: Ile USD do Egiptu ?
Ile USD do Egiptu ? • ILE USD DO EGIPTU adres: 217.96.36.* Gość: RAFRAF 22-03-2003 13:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Ile trzeba mieć USD na drobne wydatki jadąc do Egiptu.? Czy można na miejscu wymienić $ na ich walutę? Jakie tam są ceny? Dzięki za odpowiedź.
• Re: ILE USD DO EGIPTU adres: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: iza 22-03-2003 20:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Zalezy od tego czy masz pelne wyzywienie, czy bedziesz stolowac sie w restauracjach. Czy jedziesz na tydzień czy dwa. A przede wszystkim czy zamierzasz zwiedzac tzn wykupic na miejscu wycieczki czy tez bedziesz caly czas spedzac w hotelu lub na plazy. Dwa tygodnie bez wyzywienia z intensywnym zwiedzaniem 1000$ Dwa tygodnie z wyzywieniem bez zwiedzania 100$
• Re: ILE USD DO EGIPTU adres: *.net.pl Gość: acton 23-03-2003 01:16 odpowiedz na list odpowiedz cytując
100$ z wyżywieniem we własnym zakresie i intensywnym zwiedzaniem na własną rękę
Temat: Może czas na normalne płace skoro brak pracowników
Inna sila waluty, inne ceny uslug, na innym poziomie rozwinieta gospodarka. Dentysta lub fryzjer do ktorego pojdzie robotnik tez wezmie odpowiednio wiecej. Wogole to zastanawiajaca jest mania porownywania nas z Europa Zachodnia. Zawsze w gore. To troche nie fair. Porownajcie nasze place z naszym podworkiem- innymi krajami ktore dopiero co weszly do UE, albo dla odmiany z jakimis biedniejszymi. Moze wtedy wyciagniecie inne wnioski. Owszem, 800 zl brutto to malo, ale z drugiej strony malo kto jest chetny na taka prace. Sa i takie przypadki- trudno. Zawsze ktos mial mniej. Jesli ktos chce zarabiac kase za ktora mozna przezyc (np. 2000) nie musi miec wcale wyksztalcenia wyzszego, lecz wystarczy by byl w czyms dobrym. Budownictwo, programowanie, rozsmieszanie ludzi, cokolwiek..
Temat: Wakacje w Polsce - goraco odradzam
Dygresja - właśnie dzisiaj w biały dzień skradziono mi rower - drugi raz w ciągu niecałego roku. Przypięty "bezpiecznie" w ślepej uliczce na tyłach budynku w drogim i rzekomo "posh" miescie Bath. W Polsce (może miałem cholerne szczęscie) nie zdażyło mi się to nigdy, a rowerem jeździłem wiele lat. To oczywiście mały przykład, ale podążam twoim tokiem myślenia. Jaranie się Wielką Brytanią i stawianie jej na przeciwległym biegunie do RP ma może sens jeżeli mówimy o kategoriach zarobków, siły nabywczej, rynku pracy i łatwości znalezienia jakiejkolwiek pracy itp. Ale to nie jest żaden raj na ziemi!!! Przestępstwa pospolite, wandalizm, kradzieże zdarzają się tu równie często jak u nas! Do tego kultura zycia codziennego znacznej części społeczeństwa, którą określiłbym dość ogołnie jako przaśną, bez wdawania się w szczegóły bo chyba wiadomo o co chodzi. Więc jeżeli czujesz się Europejczykiem bo siedzisz na wyspie to gratuluję, do mnie przemawia jedynie kurs miejscowej waluty i relacja ceny-płace, co do reszty to mam dość sporą rezerwę. Pozdrawiam i życzę mniej przykrych wydarzeń Tobie i sobie.
Temat: Czy może Europa zaistnieć?
Wymuszenie walutowe Kazda waluta jest "wymuszeniem" banku centralnego na obywatelach. W przypadku euro odstapiono od bankow narodowych na rzecz ECB. Euro jak wiadomo zostalo wprowadzone 3-4 lata wczesniej, jedynie lokalne waluty byly w obiegu symbolicznie i wymieniane wg ustalonych i niezmiennych kursow. Gdyby wprowadzono podwojnosc, euro i walute lokalna, wtedy wszystkie wazniejsze transakcje odbywalyby sie w euro. W krotkim czasie marki i pesety bylyby jedynie dla ciulaczy. Dwuwalutowosc daje poczucie dumy, ale jest kosztowne. Wiele walut swiata jest w systemie "currency board" z ktoras z walut glownych, najczesciej US dolarem, co tez jest niewygodne. A ilez problemow w wymianie handlowej powoduje fluktuujaca zlotowka, raz 4,30 za dolara, innym razem 3,85. A do euro jeszcze inaczej. Dla obracajacych duzymi pieniedzmi jest to dodatkowy czynnik niepewnosci, a dla spekulantow mozliwosc gry. Poniewaz ropa handluje sie globalnie i cene ustala w sposob unormowany i na jednym rynku to jej cena wyraza sie w walucie tego rynku, a nastepnie przelicza po kursie dziennym, albo stalym na walute lokalna. Arabski szejk i tak kupuje towary za euro lub dolary lub jeny, wiec jego waluta jest pewnego rodzaju fikcja, ale jesli bilans obrotow nie daje sie finansowac to staje sie rowniez papierem bez wartosci. Jest to dosc prymitywny uklad. Polska ma bardziej skomplikowana strukture wymiany i strukture produkcyjna po prywatyzacji. Euro powinno byc wprowadzone w PL tak szybko jak tylko ECB sie na to zgodzi.
Temat: Ceny internetu będą spadać
bzdury, bzdury i jeszcze raz - Ceny porównywalne > Unlimitowany transfer: > DSL, do 128KB/sec - Cdn$25, ok 16 Euro/miesiac > DSL do 3MB/sec - Cdn$45, ok 29 Euro/miesiac
16 € mieisęcznie, ale bez podatku, zapewne tez bez modemu, bez instalacji (to akuratjest identyczne w TPSA). Tak się podaje ceny w Kanadzie i USA, a to że trzeba do tego dodać podatek, koszt wynajęcia/kupna modemu itp. - tego nie zauważasz. Zapomniałeś jeszcze dodać, że jeśli to jest DSL, to trzeba zaplacić abonament, jeden z najwyższych na świecie (źródło: cytowany często przez GW dr Jerzy Kubasik, również dane własne).
Płacę 130 zlotych (27€) i mam 640 kb, w tym modem (kablowy, warty ca. 100 €), a instalacja kosztowała 99zł. Za telefon płacę fragment tego, co płaciłbym w Kanadzie: konkretnie, za dwa kanały ISDN i rozmowy miejscowe płacę ok. 120 złotyc. Tradycyjny telefon (czyli dostęp po jednym kanale) dla biznesów ZTCP kosztował 50 CAD + podatek, czyli ok. 170 zł.
Teraz dodaj Twoje 50 CAD za telefon, do tego 16 CAD za internet, dodaj 15% = 76 CAD czyli ca. 220 złotych. Ja płacę 130 za inernet (4x szybszy) i 120 za telefon (2x tyle kanałów, wliczone WSZYSTKIE usługi: CLIP, CW, 3PTY itp.).
Ceny porównywalne.
Przy okazji, nie ma waluty Cdn - dolar kanadyjski to CAD.
Temat: Dolar, Euro czy karta?
To prawda, ze lokalne biura zadaja zielonej waluty za wycieczki, nie wszystkie jednak. Ale nawet jak policza w funtach, to oczywiscie po kursie czarnorynkowym, czyli mniej korzystnym dla nas. Bankomatow kilka jest, w wiekszych hotelach tez sa. Zakupy lepiej robic w funtach w porzadnym supermarkecie, typu Abu Ashara (jest wiekszosc cen), natomiast pamiatki w sklepach Ramstore (rowniez ponaklejane ceny, dosc korzystne). Wszystkie te ceny podawane sa w funtach. Jezeli zostanie Wam za duzo funtow, nie ma problemu z zamiana na dolary, ale tu pozostaja dwa wyjscia: ulica-szukamy cinkciarza lub lotnisko, musimy w tym celu przejsc na strone przylotow, zostawic swoj paszport i zamienic pieniadza. Jak wrocimy do sali odlotow, odbieramy paszport i po sprawie.
Pozdrawiam
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20426www.hurghada.neostrada.pl nija@poczta.onet.pl
Temat: BiH - ceny paliw!
nelu napisał:
> Czy wiecie może, jaka jest cena bezołowiowej w BiH (w Euro) i czy są jakieś > problemy z paliwem? Wybieram sie do HR przez BiH w sierpniu. > Dzięki i pozdrawiam
www.pzm.pl/bp_ceny_paliw.asp W tabeli jest błąd bo ceny BiH sa w ich walucie a nie w EUR. I waluta to dawna marka. 1 EUR = 1,95583 ich marki Zatem 95 oct. bez ołowiu kosztuje ok. 3,34 zł. Pzdr.
Temat: Podatek Tobina w Belgii !
A podatek Tobina tak jak nasz podatek Belki to podatek od oszczędności i jak w > przypadku wszystkich podatków płaci go ostatni czyli obywatel
Chyba nie masz racji.Chodzi o poskromienie spekulantow. Urywek na dole a calosc pod tym adresem.
www.republika.pl/attac/tobin.htm 1. Dlaczego ostatnio tak wiele sie mowi o podatku Tobina (PT)? Wolne przemieszczanie sie kapitalow pozwolilo na rozszerzenie sie spekulacji na cala planete. Spekulanci nie wahaja sie spowodowac obsuniecia sie waluty jekiegos panstwa, nawet jesli konsekwencja tego ma byc zepchniecie milionow osob w biede. Podatek Tobina jest prostym instrumentem w walce z walutowa spekulacja finansowa.
2. Jaka jest zasada funkcjonowania i oczekiwana skutecznosc PT? Spekulacja walutowa polega na odniesieniu zysku przez sprzedaz waluty i ponownym jej odkupieniu po nizszej cenie. Spekulanci, aby osiagnac jak najwieksze zyski, sprzedaja i odkupuja waluty wielokrotnie w ciagu jednego dnia. Jesli teraz, za kazda tego typu operacje, spekulant musi zaplacic podatek proporcjonalny do zamierzanego zysku, jego dzialalnosc mniej sie bedzie oplacac. W przeciwienstwie do spekulanta, firma ktora uprawia handel lub inwestuje za granica, dokonuje bardzo niewielu aktow kupna-sprzedazy walut. Nie bedzie ona wiec dotknieta podatkiem Tobina. Celem podatku Tobina jest karac spekulacje a nie ekonomie produktywna.
Temat: .. kazda ideologia jest dobra ..
.. kazda ideologia jest dobra .. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2158958.html .. ceny juz wzrosly w skutek ? ( EU ? ).. wiec co za roznica ze juz nie wzrosna lun wzrosna slabo .. .. skutkiem tego jest INFLACJA ... i obawy przed pogorszeniem tzw.... koniunktury ... .. stopy procentowe rosna jedynie w skutek j.w. - by wykonac cel inflacyjny, potrzebny NBP jedynie dla potrzeb wejscie w strefe EURO ? .. skutek dla firm .. na wakacje mrozimy nadwyzke kasy na lokaty !!! .. skutek dla ludnosci .. ceny wzrosly + kredyty wzrosly, ale waluta staniala i stanieje .. jakby to powiedziec na wakacje .. IGRZYSKA.. .. skutek w relacji kraj - zagranica : beda kupowac zlotowki, wroca spekulanci .. .. jesienia .. bedzie duzy krzyk o podwyzke pensji w wszystkich sektorach, a w skutek tego bardzo realny wzrost bezrobocia .. gdyz na marzach rzedu kilku procent i wystepujacych wrecz spekultaywnych roznicach kursowych walut, jedyna forma zaspokojenia potrzeb ludnosci bedzie podwyzszka pensji w drodze redukcji zatrudnienia ... .. w wyniku realny staje sie wzrost napiec spolecznych, ale to zalagodzi sie wyborami, ktore moze trzeba bedzie zorganizowac jesienia .. to sie dopiero okaze ..
Enancjo PS : na takim scenariuszu mozna tez niezle zarobic, jedynie obracajac sie w fotelu i klikajac !!!
Temat: Libor, spread, czy ktoś mi wytłumaczy?
Witam serdecznie, już Panu tłumacze. Oprocentowanie kredytu składa się z marży banku + stopy bazowej LIBOR, WIBOR, EURIBOR w zalezności od waluty w jakiej chcemy uzyskać kredyt. LIBOR dotyczy kredytów w CHF i jest to stopa procentowa kredytów oferowanych na rynku międzybankowym w Londynie,jest to bazowa stopa procentowa dla ustalania oprocentowania kredytów i depozytów na rynku. LIBOR liczy się dla okresów 1 mies 3 mies. 6 mies. 1 roku. Czyli jeżli oprocentowanie w CHF wynosi 3.48 to wynika to z 1% marży banku i stopy LIBIOR 3miesięcznej. Spread natomiast jest to dodatkowy koszt związany z zaciągnięciem kredytu czyli Jest to różnica między kursem kupna i sprzedaży waluty (różnica około 3-6 proc.). W wypadku kiedy bierzemy kredyt w walucie obcej to jest on wypłacany i spłacany w złotówkach. Kiedy przelewamy pieniądze z kredytu bank przelicza jego sumę po cenie kupna waluty, zaś my spłacamy raty już po cenie kursu sprzedaży, który jest wyższy. Banki najwięcej zarabiają na tej operacji:) Pozdrawiam serdecznie.
Michał Karpowicz Doradca ds. kredytów hipotecznych michal.karpowicz@pl.fortis.com 669 981 739
Temat: RUBL w Polsce
RUBL w Polsce RUBL Po raz pierwszy w Polsce ! Nowy zespół lidera Leningradu Sergeya Sznurowa. W składzie 5 członków byłej rosyjskiej supergrupy – A.Antonienko,A.Kaniew,K.Limonow,D.Muzin, sam Sznurow zamienił bałałajkę (roztrzaskaną podczas pożegnalnego koncertu w Warszawie) na gitarę elektryczną .Grają ostro, teksty jak zwykle zadziorne „w starym stylu”. Zdaniem dziennikarki portalu «Частный корреспондент», Sznurow stworzył najmocniejszą obecnie walutę! To oczywiście tylko przenośnia, bo nazwa zespołu nie pochodzi od rosyjskiej waluty, a od słowa «рубить» (rąbać; walić prosto z mostu) i «рубилово» (w wolnym tłumaczeniu rąbanka), a że akurat zbiegło się z obecnym kryzysem… Niedługo pojawi się pierwszy album grupy, ukazała się już płyta vinylowa . Videoclipy i muzyka na www.ru-bl.ru Zapraszamy – klub Progresja 02.10. godz. 20.00 PS Bilety w cenie 70 zł do nabycia w kasie klubu Progresja ul.Kaliskiego 15A, Hey Joe – Złota 8, oraz na www.eventim.pl , www.ticketpro.pl , www.ebilet.pl
Temat: 2 dolary za 1 Euro. Watek numer 3
zobacz jeszcze te
tiny.pl/qb7q tiny.pl/qb7m dla jasosci: ten ogromniasty szczyt ktory widzisz na poczatku lat 80-tych to polityka wysokich stop reform i deficytow reagana. szczyt nastapil w momencie w ktorym reagan postanowil pogadac z szefami sojuszniczych panstw na temat wad i zalet wolnych kursow walut i znaczeniu ceny dolara dla pokonania bloku komunistycznego. jak widac mial duza sile przekonywania
Temat: zdolność kredytowa
Dzień dobry, Domyślać się tylko mogę, że chodziłoby o kredyt na cel mieszkaniowy, finansujący 100% ceny zakupu. Wtedy, tu też domyślnie, zakładając jedną osobę przystępującą do kredytu, bez innych obciążeń kredytowych, uzyskującą dochód ze źródła uznanego przez Bank za stabilne, wymagalibyśmy dochód netto rzędu ok. 3150 zł dla kredytu złotówkowego (rata ok. 1580 zł na 30 lat) i ok. 3650 zł dla kredytu indeksowanego do waluty obcej (np. CHF, rata wtedy ok. 1060 zł przy okresie spłaty 30 lat). Zachęcam do samodzielnych wyliczeń za pomocą kalkulatora kredytowego: www.dombank.pl/dombank/index.jsp?place=Menu01&news_cat_id=-1&layout=0 Z poważaniem, Paweł Usielski
Temat: włochy- objazdowa Toskania, Umbria i reszta
Ceny paliw w Europie znajdziesz tu: www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1350 Cena za przejechanie 1 km autostradą to ok. 30 gr w przeliczeniu na naszą walutę. Niektóre drogi szybkiego ruchu są niepłatne. Co do campingów, to cena jest zróżnicowana w zależności od sezonu. Najdroższe są w sierpniu. Możecie sprawdzić tu: www.eurocamps.net Biwakować na dziko nie można, ale w samochodzie na parkingu można się przespać, jeśli już jest taka konieczność. A Toskania jest piękna i warto zwiedzić nie tylko te znane miasta, jak: Florencja, Piza, Siena czy Lucca ale i małe, urokliwe średniowieczne miasteczka oraz liczne klasztory i monastyry
Temat: WYDAJNOSC PRACY A WZROST GOSPODARCZY.
MACIEJ napisal : > Wzrost wydajnosci pracy powoduje spadek cen towarow na otwartym rynku,a nie > jak darr.darek zauwazyl ciagly wzrost cen.
Spadek cen jest relatywny do zarobkow ! Ale nie musze chyba udowadniac rzeczy oczywistych : pieniadz papierowy ma wartosc "utrzymyawna" przez bank centralny , a poki co KAZDY bank centralny przez nadmierna (do rozwoju gospodarczego i szybkosci obiegu pieniadza) emisje pieniadza doprowadza do deprecjacji waluty . STĄD , CENY ROSNĄ , chociaż place rosna szybciej . Naprawde mam Ci udowadniac , ze CENY ROSNĄ ??? Inflacja , która jest wskaznikiem wzrostu cen ma wartosc DODATNIA . Model Forda T sprzed 70lat kosztował ok.600 USD , a dzisiaj nawet chinska fabryka nie produkuje Forda T za 600 USD (najtansze nowe samochodziki kosztuja ok. 4000 USD , mimo , że obecne nasycenie rynku swiatowego autami jest KILKASET RAZY wyzsze i relatywnie do zarobkow auta sa tansze) . MACIEJ , co jest ! Gornolotne rozwazania a tu takie kwiatki : "a nie jak darr.darek zauwazyl ciagly wzrost cen" .
> Chyba ze pisal o zamknietych rynkach jak EU i Polska.
DODATNIA inflacja jest rowniez w USA . Tylko w Japonii ceny spadaja , poniewaz mieli zawyzone ceny wiekszosci towarow (zbyt zamkniety rynek) . Bank centralny Japonii móglby bardzo latwo doprowadzic do inflacji (wystarczylby dodruk jenow) A JEDNAK NIE ROBI TEGO .
> Czyli pobudzanie popytu panie darr.darek w latach 90 tych nie poszlo w gwizdek > lecz we wzrost wydajnosci pracy.
Temat: Święta - Kublik mówi ludzkim głosem
josif napisał:
> " (...) Średnia cena samochodu sprzedanego w Polsce w listopadz > ie wyniosła 60 > tys. 109,7 zł i była o 9,7 proc. wyższa niż przed rokiem."
Tak naprawdę to wzrost cen był jeszcze większy. Przecież za większość aut importerzy płacą w euro. Aktualny kurs euro jest duzo niższy niz rok temu - 4,2620 vs 4,6254 (średni kurs NBP za XI '04 vs XI '03). Ergo - ceny tych pojazdów (w przeliczeniu na euro) wzrosły jeszcze bardziej, niż owe 9,7% - w pewnym zaokrągleniu obecna średnia cena auta wyrażona w euro to ok. 14.100 EUR, zaś rok temu wynosiła ok. 11.850 EUR, czyli o ok. 19% więcej.
Ciekaw jestem jak importerzy/dealerzy zareagują na osłabienie złotego wobec euro (przecież aprecjacja naszej waluty nie może trwać w nieskończoność)? Czy przypadkiem nie nastąpi kolejna seria podwyżek, wynikających tym razem "ze wzrostu kursu euro"?
Dla dociekliwych - linka do tabeli średnich kursów NBP: www.nbp.gov.pl/kursy/archiwum/internet.xls
Temat: Burdel (wirtualny)
Burdel (wirtualny) Nie wiem, czy zetknęliście się kiedykolwiek z internetowymi 'światami', tak zwanym MMORPG (gry on-line dla bardzo wielu graczy). Wyczytałem właśnie, że wewnątrz jednej z takich gier, The Sims Online konkretnie, użytkownik posługujący się pseudonimem 'Evangeline' zorganizował sieć cyber-burdeli. W ramach usług wirtualne kobiety oferowały wirtualnym klientom, w zamian za wirtualną walutę, gorące pogawędki. Ceny, ustalane przez 'dziewczęta', wynosiły od 20000 Simoleans (owa waluta) w górę. W 'prawdziwym życiu' Evangelina okazała się siedemnastoletnim chłopakiem z Florydy. Wśród 'pracowniczek' były między innymi nieletnie dziewczęta (tym razem bez cudzysłowiu).
Trzeba przy tym wiedzieć, że owe 'Simoleany' można wymienić (na e-bay) na prawdziwą gotówkę. 20000 odpowiada z grubsza $4.5 (najwyższe opłaty za usługę wynosiły ok. $50).
Przytaczam za najświeższym numerem miesięcznika 'Walrus'. Artykuł nosi tytuł 'Game Theories'. Autorem jest Clive Thompson. www.walrusmagazine.com/article.pl?sid=04/05/06/1929205&tid=1 Wyjaśnię od razu, że artykuł jako taki nie jest poświęcony wirtualnej prostytucji, ale 'sztucznym ekonomiom' gier on-line. W większości oparte na pracach Edwarda Castronovy. papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=294828 No i skąd bierze się prostytucja?
Temat: Forex:najbardziej dynamiczny, światowy rynek walut
Forex:najbardziej dynamiczny, światowy rynek walut
POLECAM MIEDZYNARODOWY RYNEK WALUTOWY FOREX Zyski niegraniczone przy dużym ryzyku. (możliwość zabezpieczenia)
Jestem brokerem wprowadzającym PLATFORMY FOREX.To co nas wyróżnia to 100% gwarantowany stop loss i zamrożenie ratu czyli gwarancja transakcji po cenie którą Państwo widzą. (sa to punkty umowy) Nasza platforma działa ze strony internetowej ( nie trzeba nic ściągać i instalować)
Państwa środki są na rachunku w BPH a gwarantowane są przez UBS. Naszym audytorem jest KPMG. Jesteśmy monopolistą w Izraelu i działamy na prawie całym świecie. W przypadku zainteresowania prosze o kontakt na stanchev@gazeta.pl ( nie chcę spamować grupy nazwą firmy, dlatego informację przyśle na wyraźne życzenie)
Temat: Byłem w biurze podróży
W Egipcie jak sądzę sprzedawca chce sprzedać drogo a kupujący chce jak najtaniej i cała dyskusja ma na celu wypośrodkowanie ceny. Natomiast zaproponowane mi ceny były jak kursy walut, raz w dół, raz w górę. Na końcu stwierdzono, że ceny oferowane na stronie www.eximtours.com.pl są nieważne. A ja naiwny chciałem zapłacić cenę katalogową podaną na stronie www umniejsznoną o 8% za wpłatę przed 31 marca 2004. O tych 8% wyczytałem w katalogu Eximu na lato 2004 strona 6. Pozdr. Naiwny ARA.
Temat: troszkę pytań dotyczących Maroka
na granicy wypełniasz deklaracje taką wizową - tam trzeba wpisać adres - nie sprawdzają tego ani o nic nie pytają - mnie sie nie zdarzyło.Ale proponuje wpisac adres dokladny jakiego istniejacego hotelu :-) O walute tez mnie nie pytali czy mam srodki - ale to tez zalezy na jak dlugo sie wybierasz.Jesli na tydzień to mysle ze jakies 300-400 Eur to sporo bo przelicznik na DHM jest 1 E= ok 11 DHM - kurs z Agadiru sprzed tygodnia. Najlepiej wymienic w hotelu - w bankach czesto jest gorszy kurs. woda 0,5 l to ok. 5-10 DHM, zalezy gdzie :-) papierosy Marlboro - 34 DHM sok 0,5 ze swierzych pomaranczy od 3 DHM w Marrakechu do 12 w hotelach net za 15 min 15 DHM, za 30 min 20 DHM ogolnie trzeba sie targowac na wszystkim bo poczatkowo ceny są kosmiczne ale zwykle za 1/3 pierwotnej ceny mozna kupic Co do mentalności - arabska, po prostu arabska :-) dokladnie jak w Egipcie itp. Tez bylam sama - na zaczepki nie reaguj, zaczepiaja wykrzykujac we wszystkich ;-) mozliwych językach zeby tylko zwrocic na siebie uwage kobiety. Szłam pewnie i z podniesiona glową - to działa :-) milego pobytu a jak cos to pisz: mjmarzena@op.pl www.czarnaa.pxd.pl
Temat: SKODA SUPERB 2.8 V6
Nieprawda Robert, bo po 4,0740 (NBP)
Widzisz drogi Robercie ile warte są Twoje wyliczanki ? Skoro nawet z kursem zciemniasz, pisząc co ci do głowy przyjdzie. Sory ale wprowadzasz ludzi w błąd. Kurs był 4,07.
źródło kursy NBP: biznes.interia.pl/pieniadz/waluty/nbp.html W przemiotowej sprawie Szymi ma rację. Sam byłem u dealera 2 miechy temu na Połczyńskiej i takie auto było w sprzedaży (za 99.000).
Zresztą koncern VW i Audi nie stosuje przeliczanek "po kursie dnia", tak jak to robi np. Volvo. Ceny ustalane są przez importera po kursie z dnia dokumentów SAD na dany wózek.
Pzdr
Temat: cena mieszkania w dolarach
Ta sprawą zajął się niedawno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Poniżej wkleiłam fragmenty raportu UOKiK dotyczące ustalania cen na kupno mieszkania w obcych walutach.
"Poważne zastrzeżenia Urzędu budzą zagadnienia dotyczące sposobu ustalania cen za przedmiot wszelkiego rodzaju zawieranych umów. - Zwrócenia uwagi wymaga również praktyka podawania w umowach cen w walutach inne, niż polskie (np. w dolarach) przy jednoczesnym zastrzeżeniu, iż w przypadku spadku kursu waluty obowiązuje kurs z dnia podpisania umowy. Brak powyższych oznaczeń, a jednocześnie zastrzeżona (na korzyść deweloperów) umownie dowolność interpretacji umowy w stosunku do tak istotnych czynników jak cena, wypełnia znamiona art. 385¹ k.c. oraz art. 385³ pkt 8, 9, 10 i 11 k.c. Niedopuszczalne jest bowiem tworzenie niejasnych uwarunkowań, które zezwalają na nieścisłości w procesie realizacji inwestycji, a jednocześnie odbywają się ze szkodą dla konsumentów (poprzez wpływ na ceny lokali).
Należy podkreślić, że o ostatecznym uznaniu konkretnego postanowienia umownego za klauzule niedozwoloną decyduje Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dopiero po prawomocnym wyroku sądu Prezes UOKiK wpisuje zakwestionowane postanowienie do Rejestru Klauzul Niedozwolonych dostępnego na stronie internetowej: www.uokik.gov.pl"
Nie podejmuję się interpretowania tych zapisów. Nie wiem, jakie skutki prawne będą pociągały za sobą wykryte przez Urząd nieprawidlowości. Pozostawiam to do waszej rozwagi.
Pozdrawiam, foxy
Temat: Wałki w kantorach w centrum miasta.
gph napisał:
> he he. wałki w centrum to już legenda, a z zerami po przecinku to chwyt > zastosowany po raz pierwszy już lata temu. > Zastraszające są też widełki (de facto określające zarobek kantorowców) > pomiędzy skupem a sprzedażą niektórych walut... > > ja jeżeli mam wymieniać kasę to wymieniam w kantorze baksy na nowowiejskiej. > uczciwość gwarantowana. zresztą mają też stronę z kursami i nie trzeba łazić > tylko można sprawdzić : <a href="www.baksy.pl/kantor/index.php3"target=" > _blank">www.baksy.pl/kantor/index.php3</a>
Dzięki! Chyba się tam wybiorę, mają dobre ceny (chociaż w moim przypadku różnica pomiędzy "Baksem" a wałkującymi kantorami jest niewielka).
Temat: Cena a Vat-pomocy!!!
Cena a Vat-pomocy!!! Hej,
jak to jest?kupuje towar w Unii, tam nie place Vat. Przeliczam towar (nie euro) z waluty na nasze, dodaje marze itp i mnoze 1,22 (22%). Przyklad: cos kosztuje po przeliczeniu 12 PLN, do tego dodaje np. 6 PLN marzy, razem 18 PLN, teraz mnoze razy 1,22 i mam 21.96, w zaokragleniu 22 PLN. Czy to znaczy, ze od kazdej sztuki sprzedanej odprowadze panstwu te 22%, czyli na moim przykladzie 3,96 PLN? Czy moze VAT liczy sie sie od roznicy pomiedzy cena kupna a sprzedazy, czyli od 6 PLN, czyli 1,32. Wiem, ze to jakies smieszne pytanie, ale kurcze nie kumam tego.
Temat: Isla Margarita
Kochani, ceny niestety wciaz sie zmieniaja razem z kursem dolara, ale nadal jest tanio. Karty kredytowe nie da potrzebne, tzn. mozna nimi placic, ale wowczas przeliczna sie wedlug oficjalnego kursu waluty a to nie zupelnie niekorzystne. Tradko, Ty pewnie nie czytalas moich wspomnien, wiec jesli masz ochote to tu jest link: www.pinezka.pl/content/view/297/217/ Ta relacja jest z zeszlego roku, ale mysle ze duzo sie nie zminilo. Na miejscu mozna miec euro, ale oczywiscie najprosciej dolary. Waluty mozna wymienic w bardzo wielu miejscach, w barze, w taksowce, na ulicy, sa tez kantory, ktore wymieniaja bardzo korzystnie. Raczej nie oszukuja, ale jak wszedzie trzeba zachowac odrobine rozwagi. Canaima to niewielka wioska i nie spodziewajacie sie tam raczej luksusow. Zreszta caly urok tej wyprawy to przygody, ktorych nie mozna spotkac mieszkajac w resorcie pieciogwiazdkowym ;-) Polecam wycieczke z noclegiem w dzungli - to jest naprawde cos !!! Powodzenia k.
Temat: Policja walczy z piratami komputerowymi
Gość portalu: Dario napisał(a):
> Pokusiłem się o małe wyliczenia: > 1. Cena pełnej Windowsa XP Home w USA (na www.amazon.com) wynosi > 185 USD (w przeliczeniu: 744 PLN); ten sam Windows w Polsce > (www.gamp.pl) kosztuje 1.084 PLN (270 USD). > 2. Przeciętny miesięczny dochód Amerykanina to 2.250 USD (9.045 > PLN); odpowiednio dochód Polaka to (podobno) ok. 2.000 PLN (498 > USD). ... > Niech mi ktoś odpowie - dlaczego pomimo dużo niższych dochodów > ceny tych samych produktów są u nas dużo wyższe niż u naszego > Wielkiego Brata zza oceanu? Kto wkłada do kieszeni różnicę (np. > dla XP Home: 270 - 185 = 85 USD na każdej sztuce)?
Jak to? To Ty nic nie wiesz??? Zarobki mamy amerykańskie (tylko inna waluta), a 85$ - to cena biletu lotniczego z Nowego Jorku w klasie bagażowej...
Temat: wycieczki first minute
wycieczki first minute Biura podróży żądają dopłat do wycieczek
Osoby, które wykupiły wakacyjne wyjazdy w ramach oferty first minute muszą teraz dopłacić do swoich wczasów nawet 500 złotych.
Im droższa jest wycieczka, tym większa jest dopłata. Klienci godzą się jednak na nowe warunki, bo inaczej mogą stracić zaliczkę (10-30%). Podwyżki są skutkiem różnic kursowych. Problem polega na tym, że złoty się umacnia.
Magdalena Lizurej z biura podróży Triada wyjaśnia: Podwyżka dotyczy wycieczek sprzedawanych do 15 marca. Imprezy te były kalkulowane w październiku ubiegłego roku, kiedy euro kosztowało ok. 3,5 zł, a dolar około 2,6 zł. Tak silne osłabienie polskiej waluty oznacza dla nas duży wzrost kosztów związanych z organizacją wypoczynku.
Pani Anna z Łodzi dowiedziała się o dopłacie na miesiąc przed wyjazdem: Muszę dopłacić 300 zł za dwie osoby. Nie jest to dużo, ale myślałam, że wycieczkę first minute kupię po atrakcyjnej cenie. Niestety, nie jest to żadna okazja.
www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,6660633,Biura_podrozy_zadaja_doplat_do_wycieczek.html
Temat: full lace wig, sztuczne rzęsy, brwi!!
full lace wig, sztuczne rzęsy, brwi!! Sprawdzałam peruki full lace na allegro , oczywiście nie znalazłam nic, a ebay mna wstrząsnął gdyż znalazłam firmę, która poza perukami sprzedaje również sztuczne brwi , rzęsy, kleje itp. Ceny również mnie zdziwiły ponieważ najdroższa peruka z naturalnych włosów kosztowała ok 2500 tys na polską walutę przeliczając.
Wiem, że z pewnością nie będę to włoski jak z kliniki Hair Lab , ale wale to skoro za cały zestaw zapłace 2500 a nie 14 tys. stores.ebay.pl/wighair-pieces
Co o tym sądzicie?
Temat: Turecka waluta
Gość portalu: zruc napisał(a): Zupełnie nielogiczna różnica cen co może dać tylko do myślenia że byliśmy > po chamsku naciągani.
niestety, na to wyglada :( ja bym nie odpuscila, w takich sytuacjach najczesciej place karta i prosze o rachunek. jestes w Turcji, nie musisz miec przy sobie waluty, mogles wszystko wymienic na liry zaraz po przyjezdzie. niech wezwa policje, dodatkowo powiedz, ze napiszesz do TURSAB-u jak zostales potraktowany (odpowiednich naszej Izby Turystyki). nie maja ZADNYCH prawnych podstaw na pobieranie oplat w euro. cennik, owszem, moze byc w walucie i zamawiajac godzisz sie na ich ceny, paskarskie czy nie, ale i wtedy w mozesz zaplacic w lirach (po ich kursie, najczesciej bardzo niskim). jesli byla to restauracja hotelowa, to cennik musi byc, choc pewnie gdzies byl schowany ;) na przyszlosc pros o rozmowe z kierownikiem i popros o podanie nazwiska, to skutkuje. o ile kelner nie ma nic do stracenia, to kierownik juz predzej zastanowi sie czy warto wyleciec z roboty za kilka euro ;) zeby im bardziej uprzykrzyc zycie, zadaj tez rachunku fiskalnego lub przynajmniej czegos z pieczatka firmy i nr podatkowych (vergi no). teraz jest straszna nagonka w Turcji na tych co nie placa podatkow. musieliby miec spore plecy, zeby uszlo im to plazem, fiskus czeka na takich ;)
Temat: zalozenie zlomu
a... jeszcze jedno
gdzie moge sie dowiedziec jakie ceny skupu obowiazuja u hurtownikow( moze gdzies w necie?)czy te ceny podlegaja wahaniom tak jak np kurs walut? oraz jaki zlom nie podlega, a moze jest zakaz jego skupu- typu pokrywy od studzienek itp?Jest gdzies jakis dokladny spis takich rzeczy, moze jakas ustawa ?
moni-qa@gazeta.pl
Temat: OBOP: 69 proc. zagłosuje za wejściem do UE
Już widzę jak ceny zostaną przeliczone po kursie takim jak płace, czli 1pln=4,2eur. Wierzycie w to?! A może wierzycie, że pensje przeliczą w stosunku 1/1 ? Średnia pensja w chwili obecnej po kursie przeliczeniowym waluty oscyluje wokoło 500 eur, koszty utrzymania zbliżają się do cen w UE (może czynsze jeszcze nie). Co będzie jak wejdziemy do UE - sądzę, że ceny wzrosną niewspółmiernie do wzrostu płac (jeżeli taki wogóle będzie w krótkim okresie). Bo kto sfinansuje wzrost płac??? Unia? Ha, ha ... . Zakusy spekulacyjne "przycięcia" na kursie przeliczeniowym cen będą ogromne. Dowodem na to były właśnie Niemcy. I jaka tu k...a demagogia ?????
Temat: Wstapimy do UE czy nie ?Referendum Tak/Nie???
ergie napisał:
> ergie napisał: > > > Gość portalu: Gryf napisał(a): > > > > > Glownymi argumentami byly : utrata pracy , ubustwo finansowe > > > spoleczenstwa,wzrost cen,zepchniecie polskiego przemyslu > > > oraz mysli technicznej na "boczny tor", > > > czy przeliczenie przecietnej emerytury/renty na walute Euro > > > > [ przecietnie 200 do 300 euro]. > > > Czy Waszym zdaniem jest szansa na wygranie referendum? > > > > oczywiście, że przy takiej argumentacji nie ma szans. > > społeczeństwo wie lepiej i już. nic go nie przekona. > > a że wszystkie powyższe argumenty to po prostu > > końpletne bzdury to już zupełnie inna bajka. > > to tak jak z tą udaną reformą ortografii u niemców ;-))) > > > > mam pytania w temacie argumentów : > > czy gdy nie wejdziemy do unii : > - nagle przybędzie pracy ? > - nagle staniemy się bogaci ? > - spadną ceny ? > - znowu będziemy 10-tą potęgą przemysłową świata ? > - bez przeliczenia na euro polskie > emerytury będą najwyższe w europie ?
Nie potrafie odpowiedziec na te pytania , sam chcialbym znac odpowiedz na nie.Przed Polska wielka niewiadoma - ja wierze ze bedzie lepiej! A to jest posrednia odpowiedz: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1255902.html
Temat: Karaiby mi się marzą..
dominikańskie peso / złotówka - małe sprostowanie W poprzednim poście do pliku z tabelą cen w Dominikanie dominicana.blox.pl/resource/DominikanaCeny.gif wkradła się mała pomyłka w opisie przelicznika walut.
Jest tam m.in. napisane: "Aktualizacja. Według kursów z 06.02.2009 [...]". Napisane błędnie.
Ceny w tabeli są oczywiście przeliczone według najnowszych kursów, czyli z 02.10.2009 a nie, jak podano w opisie z 06.02.2009. Luty nas teraz nie interesuje :)
Za pomyłkę przepraszamy.
Saludos,
Temat: Słowenia, jaką walutą płacić???
zaholec napisał:
> Chcę jechać przez Słowenię do Chorwacji. Jaką walutą płacić? Tubylczą czy > można w Euro? Proszę o podpowiedź.
Zależy dokąd - cała autostrada - granica-Maribor-Ljubljana-Postojna to 2800 SIT. I uważam, że nie zrobisz źle wymieniając te 5 czy 10 eur na SIT i problem z płaceniem na autostradach masz rozwiązany. A jak Ci ich trochę zostanie to zawsze możsez kupić ten litr paliwa/butelkę coli więcej, a nie wykłócać się przy wydawaniu reszty z euro o kurs. To żenujące.
Może ktoś jechał niedawno i pamięta jakie > są teraz ceny paliwa (diesel) Zwykle w SLO było taniej niż w PL. Na stacjach zapłacisz kartą (tłoczoną na pewno).
Temat: Rząd nie planuje akcyzy na usługi telefoniczne
Dzwoniac DO Polski z USA place 4 CENTY ZA MINUTE, bez wzgledu na pore dnia i dzien tygodnia, i firmom telekomunikacyjnym sie to OPLACA.Dzwoniac z Polski do USA stawka rosnie do 80 centow/minute ~3.20 PLN, czyli ~ 20 razy wiecej. Kto wiec w Kraju czerpie z tego zyski????Czyzby to latanie budzetu za rolnictwo, hutnictwo, autostrady .....i tak mnozyc. Czesto reklamowana cena polaczenia w Kraju z internetem ma tez swola przyczyne. W USA, czy gdzie kolwiek indziej w krajach zachodnich,najblizsze numery dostepowe do sieci sa zlokalizowane dla KAZDEGO uzytkownika internetu w zasiegu strefy domowej(~10km okrag), czyli tej wliczonej w staly serwis czy kozystam z telefonu, czy tez nie.Moge wiec siedziec na internecie 24g/dobe za ta sama stawke(osobiscie mam cabel, ale przez kilka lat bylem na modemie)W Polsce tego nie ma i numery dostepowe sa gdzies tam w kraju, czyli placi sie wysoke stawki za polaczenia miedzymiastowe. Przy obecnej technologii cyfrowej ilosc linii i numerow jest nieograniczona.Ktos Was oszukuje na duza skale - rozmowy telefoniczne i internet powinien byc, wedle obecnej technologii, tani jak woda. Przy obecnych cenach swiatowych KAZDY Polak,ktory zdradza takie zainteresowanie powinien miec mozliwosc korzystania z Netu i tanich rozmow. Ceny, ktore placicie sa wyolbrzymione, to wielokroc realnych i swiatowych oplat.Moim marzeniem jest spedzenie swiat przy rzutniku obrazu na koncu stolu z bliskimi z Polski. To nie marzenia, lecz realia i przy zdrowych cenach za uslugi jest to realne. PS.W sensie polskiej waluty co to znaczy PLN...od czego jest to skrot; polski co....Nie moge znalezc genezy.
Temat: Tepsa - mój ulubiony temat! :-D
Gość portalu: Beny napisał(a):
> 1. Przekazanie podlaczenia wykonanego na koszt uzytkownika ma miejsce do tej > pory przy przylaczach energetycznych. > Jest to dobrze uzasadnione i nie widze w tym niczego zlego (poza cena :() > Jesli przylacze sie zepsuje (zarowno energetyzcne) jak i telefoniczne to czy ty > jako end-user naprawisz go samodzilenielub za swoje pieniadze, czy bedziesz > oczekiwal tego od dostarczyciela uslugi? Odpowiedz jesz ocywista naprawia > dostarczyciel uslugi (naprawia, remontuje, konserwuje, modernizuje). Dlaczego > mialby to robic na nie swoim sprzecie?
Nie słyszałem, żeby w miastach ktoś płacił za słupy itp. Gdzie tu równe traktowanie?
> 2. Jak liczysz te koszty w liczbach bezwzglednych?
Bierzesz cenę za połączenie telefoniczne/dostępu do Internetu w danych krajach i przeliczasz to na jedną walutę wg aktualnego kursu, np. na euro. Z rok temu Wyborcza robiła badanie dot. cen dostępu do Internetu - Polska była druga (za najdroższą Japonią).
> 4. Ja nie place za rozmowy w swieta na caly kraj i do Polski dzwonie za 0,041EU > R > za minute (taryfikowane co 3 minuty). Ale place 35EUR abonamentu.
U nas abonament 8-9 euro, ale rozmowy lokalne płatne 0,08 euro/3 min.
> Do tego 25EUR za lacze DSL i uwaga (tego nie ma w Polsce) 25E za dostep do > Internetu. czyli w sumie wychodzi 85E, eee cos nakobinowalem powinno byc 75E, > albo zona lyka 10E do swojej kieszeni. Ide cos wyjasnic wrrry.
U nas DSL 512 – abonament 38 euro.
Temat: finanse, wydatki, transport gotowki - JAK?:)
My wydawaliśmy poniżej 25 USD/2os.dzień. Inaczej mówiąc 1000 zł wystarcza 1 osobie na miesiąc podróżowania, zwiedzania, jedzenia i spania. I trochę pamiątek :)
Ogólna zasada jest taka, że w Polsce nie kupuje się walut lokalnych. Spójrz na widełki cenowe w kantorach. Ja biorę ze sobą tylko gotówkę w USD/euro - 10 banknotów studolarowych, które każde z was potrzebuje na wyjazd nie zajmuje dużo miejsca ;-) . Do "transportu" używam kilku wewnętrznych kieszonek/saszetki.
Kornel tu ceny z 2007: kornel-1.webpark.pl
Temat: Rachunek za Kazaa
Gazeta się nie popisała. Ciekawe, czy z innymi ich ostanimi sensacjami to też takie przekręty: Dlaczego uważam, że to bzdura: 1. W polsce obowiązującą walutą jest PLN i domaganie się zapłaty w USD jest niezgodne z prawem 2. Średnio wychodzi to 6666 USD/osobę czyli ponad 26K pln - nie wierzę, żeby za wybryki zazwyczaj dziecka 80% rodziców oddało roczną pensję. 3. Ceny z sufitu - 6 USD za piosenkę (czyli pi x oko 60 USD za płytę) i 60 USD za film 4. Podajcie wyszukiwarce "stowarzyszenie APG" - jedynym linkiem związanym z piractwem będzie GW 5. Sam news jest jakoś dziwnie podobny do newsa www.infojama.pl/article.php?sid=1229 (mówiący o wybrykach Anti Pirat Gruppen w Danii).
Reasumując - ten portal robi się baaardzo niwiarygodny, a Pan Adam Leszczyński nadaje się raczej do Skandali, niż do poważnej gazety.
Temat: Bułgaria jakie ceny w sklepach??!!na co uważać??!
Jadę do Bułgarii juz trzeci raz z rzędu i jest super.Jeśli chodzi o większe miejscowości jest bezpiecznie choć jak wszedzie trzeba uważać na kaskę:))Jeśli natomiast chodzi o ceny to:Piwko w sklepie ok 1zł, chlebek-1,50 zł,wędlinka (tutaj trzeba uważać bo wędliny są niezbyt smaczne)-15-20 zł/kg,pomidorki tanie jak barszcz, pyszniusie owocki i równie tanie( brzoskwinie-4zł/kg, arbuz- 0,80zł/kg.Obiad można zjeśc juz za ok 6-10 zł.Jadąc do Bułgarii obowiązkowo musisz spróbować Rakiji(fajna wódeczka).Alko jest bardzo tanie a najdroższa wódeczka to Sobieski:))Musisz jedynie uważać przy wymianie waluty w kantorach.Lepiej spytaj się swojego rezydenta(lub jeśli jedziesz prywatnie jakiegoś Polaka-jest ich tam mnóstwo)w którym kantorze najlepiej wynienić- Bułgarzy często oszukują.Oczywiście w Polsce musisz kupić euro (przydadzą się również na postojach, ponieważ wszystkie toalety w krajach przez które będziecie jechali płatne są w euro) lub dolary-niestety lewy nie sa dostepne w Polsce.Życzę udanego wyjazdu i złocistej opalenizny:))Pozdrawiam.Jeśli masz jakies pytanka jeszcze to pisz na flamegirl11@wp.pl
Temat: Sprzedaż mieszkań etap 5 i 6
niestety mylisz się - bańka nie pęknie, i mieszkania będą coraz droższe. zwróć uwagę na cenę mieszkań na rynku wtórnym - a dokładniej na ceny sprzedawanych mieszkań w starych blokach z wielkiej płyty. paraliz komunikacyjny będzie w całej warszawie - nie tylko na bródnie. właściwie to bródno nie będzie w tak tragicznej sytuacji jak powiedzmy włochy albo wola gdzie skończy się autostrada A2. a propos mieszkań - więzy łaczące polskę z ue będą coraz większe, a wspólna waluta i co za tym idzie wyrównywanie cen np. mieszkań z cenami w ue to tylko kwestia czasu. natomiast co do lokalizacji osiedla park leśny bródno to nie jest taka zła. obok osiedla jest las - co w mieście takim jak warszawa jest niewątpliwie wielkim plusem, komunikacja z centrum uwzględniając plany budowy II odcinka metra też nie będzie zła (www.siskom.waw.pl/kp-metro.htm). układ urbanizacyjny okolic osiedla jest praktycznie już zaplanowany i wypełniony co też jest niewątpliwie dużą zaletą. natomiast kwestie związane z ewentualnymi protestami dot. budowy V i VI etapu na w/w osiedlu raczej nie wpłyną na realizację. na skraju skrzyżowań kondratowicza i malborskiej ma stanąć i tak wiezowiec, a teren ten nie jest własnością agmetu. pozdrawiam
Temat: KREDYT - proszę o pomoc :)
Bo lubię wiedzieć dokładnie ile przyjdzie mi w danym miesiącu zapłacić. A nie się zastanawiać jaki będzie kurs walutowy i czy akurat tego dnia w którym mam płacić Kołodce nie przyjdzie do głowy udzielić jakiegoś fajnego wywiadu który chwilowo wywinduje kurs na jakieś chore poziomy. W tej chwili płacę dolarami za wynajem i dziękuje bardzo - nie chce tego więcej. Cenię sobie spokój, nawet jak drogo kosztuje.
Temat: Napster: Reaktywacja
co prawda to fakt - za kase ktora zarabiam w londynie moge sobie kupic jakies 40% plyt wiecej, niz w polsce za moja ostatnia pensje. oczywiscie przy zalozeniu ze wydaje tylko na plyty. ale musze placic tez za mieszkanie. a za nie place kwotowo (nominalnie) tyle samo, tylko w polce to byly zlote a tu sa funty...
machy napisał:
> Che che, wysokich? no pewnie, dla nas wysokich- ale ceny sa > rowne w Polsce i na zachodzie, a dla nich 15 euro za album w > sklepie to podobnie jak dla nas 10 zl na targu. tak samo jak > np. red bull: u nas ponad 5 zl, na zachodzie 1€20. sorry, ale > jak mialbym placic 1zl20 to tez bym pil tego wiecej... tak samo > jest z aktimelami itp.... sorry, nasza sila nabywcza jest ponad > 4krotnie mniejsza od EU liczac w kursie walut i PKB na > mieszkanca.... niestety biedaki jestesmy
Temat: Paryz mieszkanie do wynajecia
Nie w euro za noc jest 85 za 2 osoby,jak klikniesz na prawej stronie u gory na jezyki, to w zaleznosci jaki jezyk wybierzesz, to ci sie pojawi waluta.Na fr.to euro,na pl.to polskie zl.a na czeskim to czeskie korony.320 to tam chyba nawet nie ma.Widzilem cene 340,ale zlotowki.Czyli za nocke dla 2 osob.Fajna cena jest jak jedzie 4 osobowa grupa,bo wichodzi tanio za noc jakies 20euro a mieszkanie wydaje sie fajne.
Temat: SEDNO SPRAWY
SEDNO SPRAWY Autor: macacz@NOSPAM.gazeta.pl Data: 30-12-2002 22:35
>>Tak czy owak wyobrazmy sobie ze swiat przechodzi na rozliczenia w euro. >>Nastepnego dnia cale biuro macacza bedzie przyklejone do Bloomberga i >>dokladnie wiedzialo jaki jest kurs bo od tego beda zalezaly ceny! >Tak mogloby byc. >Rzecz polega na tym, ZE NIGDY NIE BEDZIE. >Mozna z powrotem wracac do rzeczywistosci.
No wiec doszlismy do sedna sprawy. Macacz posrednio przyznaje ze za danymi o wysokiej stopie zyciowej i rozwoju ekonomii USA jest dofinansowanie przez reszte swiata. To jest przyczyna ze stopa procentowa jest 1.25%, roczny przyrost masy pieniadza ponad 10%, deficyt handlowy 500 mld bucksow, dolar trzyma sie mocno (do niedawna) i nie ma inflacji. Pytanie czy ty moze sie ciagnac bez konca?
>Rzecz polega na tym, ZE NIGDY NIE BEDZIE.
Haha, dlaczego? Dlatego ze na zielonych pisze In God We Trust? Czy tez dlatego ze zapewni to rozwiazanie militarne?
>Mozna z powrotem wracac do rzeczywistosci.
Na razie jest virtual reality, rzeczywistosc to bedzie jak w twoim biurze beda tak znali kursy walut jak kursy Dow Jones. I RZECZYWISTOSC PRZYJDZIE BO MUSI, TO WYNIKA Z LICZB. Pytanie tylko kiedy. My betujemy ze to juz nadchodzi i z tym pomyslnym dla swiata przewidywaniem wesolo bedziemy wchodzic w Nowy Rok 2003.
Temat: ZARABIAJ przez internet na FOREX !!!
ZARABIAJ przez internet na FOREX !!! POLECAM MIEDZYNARODOWY RYNEK WALUTOWY FOREX Zyski niegraniczone przy dużym ryzyku. (możliwość zabezpieczenia)
Jestem brokerem wprowadzającym PLATFORMY FOREX.To co nas wyróżnia to 100% gwarantowany stop loss i zamrożenie ratu czyli gwarancja transakcji po cenie którą Państwo widzą. (sa to punkty umowy) Nasza platforma działa ze strony internetowej ( nie trzeba nic ściągać i instalować) Firma nie pobiera żadnych opłat, ani prowizji. Tym, którzy założyli rachunek oferuje bezpłatne szkolenia. Państwa środki są na rachunku w BPH a gwarantowane są przez UBS. Naszym audytorem jest KPMG. Jesteśmy monopolistą w Izraelu i działamy na prawie całym świecie. W przypadku zainteresowania prosze o kontakt na stanchev@gazeta.pl ( nie chcę spamować grupy nazwą firmy, dlatego informację przyśle na wyraźne życzenie)
Temat: Tanzania
niespodzianki pewnie zawsze jakies sie przytrafia. bardziej zalezy mi na info co nalezy zabrac - koniecznie. głownie z ciuchow. jade tam na tydzien, zatem i pytanko o kase - ile, znam przelicznik walut, ale nie wiem jakie tam sa ceny. jezeli mozesz, to bede bardzo wdzieczny za wszelkie wskazowki. yhwh@gazeta.pl
Temat: lewa czy euro
Kurs Lewa sprzedawanego w kantorach w PL nie jest zbyt atrakcyjny. Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie kiludziesięciu Lewa, oraz Euro. Jeśli Twój bank nie pobiera prowizji za wypłaty w bankomatach za granicą to wystarczy posiadać kartę i po sprawie. Kursy walut są zmienne i nie zawsze muszą rosnąć. Na przełomie czerwca i lipca 2008r. złotówka zyskiwała na kursie i w ciągu 14 dni cena 1 Lewa spadła o 5 groszy.
Temat: ile sie czeka na wyplacenie kredytu
z uwagi na to ze obracamy w euro myslimy wlasnie o tej walucie. na pewno nie zamierzamy brac w zlotowkach. przegladalam oprocentowania i symulacje rat w poszczegolnych walutach i zauwazylam ze we frankach szwajcarskich raty sa mniejsze niz w pozostalych walutach. oczywiscie w zlotowkach raty byly zdecydowanie wysokie a raczej wyzsze.
zastanawiam sie nad jedna rzecza. na razie jesli kupimy dwa mieszkania pojda na wynajem wiec czynsz bedzie w zlotowkach. pozniej mamy nadzieje ze do jednego z tych mieszkan sie wprowadzimy (kiedy , maksimum za 4 lata). jesli kredyt wezniemy w euro, bedziemy musieli czynsze przeliczac na euro. a jesli wejdzie do pl euro co sie stanie z tymi kredytami w zlotowkach. jak one zostana przeliczone czy sprawiedliwie.????? dlaczego sie martwie. otoz to co sie stalo we wloszech po wejsciu euro jest istnym koszmarem dla mieszkancow wloch. wszystko podrozalo. np jesli cos kosztowalo 100 000 lirow to to powinno odpowiadac np 46 euro. w rzeczywistosci zaokraglano, i ceny rosly.wiec te 46 euro zmieniano na 50 lub wiecej. boje sie co bedzie u nas, jak wejdzie euro. poza tym ta waluta jest poddawana dosc silnym wahaniom nie tak jak frank. jesli wezniemy kredyt na 10 lub 15 lat wszystko sie moze zdarzyc. wejscie euro do polski jest przewidziane na ????????????jesli po 2010 to sie jakos wyrobimy.
a w ogole jesli moge spytac: masz tak dobre obeznanie w tej materii jaka sa kredyty dlatego ze takze brales kredyt albo dlatego ze pracujesz dla jakies placowki bankowej zajmujaca sie kredytami? tak tylko z ciekawosci pytam.
Temat: Właśnie wróciłem z wakacji na Krymie,pytajcie.
Kase wymieniłem w Przemyślu w Kantorze Dega ma swoją stronę www więc mozna sprawdzić,brzoskwinie kupowaliśmy głównie na plaży w Sevastopolu po 10-12 UAH/kg jakby nie liczyć nie wyjdzie 9 zł za kg,a ok.5-6 zł.Arbuzy 1,5UAH/kg,melony 2,5 UAH/kg.Nie wiem jak ceny wyglądają w Jałcie,ale mam kilka paragonów ze sklepów w Sevastopolu i wiem doskonale co,ile kosztowało.Nie wiem ile kosztuje ropa bo tankowałem bezołowiową.A propos kursu walut,przed wyjazdem napisałem co najmniej 3 posty i w każdym podałem stronę internetową kantoru w Przemyślu który ma najtaniej,wystarczyło przeczytać,zanotować adres i po problemie...ale jeśli ktoś woli przepłacić w Mrdyce czy gdziekolwiek indziej to już jego sprawa.
Strona kantoru w którym kupowałem hriwny: www.as- soft.com.pl/dega/
Temat: Czarnogóra .....czy warto?
Przewodnik ...kupiłam przewodnik w wydawnictwie Bezdroża (www.bezdroza.com.pl) - "Czarnogóra. Fiord na Adriatyku" - super!!! - podstawowe informacje _komunikacja, formalności, charakterystyka kraju, historia, info o kuchni, kulturze, finansowe info- waluty i inne. Jest propozycja kilku tras turystycznych, mapy miast, minisłowniczek i także rozmówki polsko-serbskie. I cena rozsądna. W Pascalu jest przewodnik Czarnog. połączony z Chorwacją. Mam samochodem po Chorwacji i jednak z "Bezdroży" bardziej mi odpowiada. Pozdrowienia
Temat: Zaczęła się IV Rzeczpospolita
Nie jestem rosyjskim agentem wpływu Nie jestem rosyjskim agentem wpływu.
Bronie demokracji i rozsądku w gospodrace w Polsce i UE.
Publicznie popierałem wejście Polski do UE i to w jaskini lwa - na zebraniach partyjnych Unii Polityki Realnej, która była przeciw wejściu Polski do UE.
Popierałe ze względów gospodarczy - że napłynie więcej kapitału do naszego raju, że Polacy będą mogli pracować legalnie w krajach UE.
To była cena z ogranicznie suwernności.
Warto było ją zapłacić. Polska skorzystała na wejściu do UE.
Rosjanie popierają głębszą integrację UE. W przyszłości chcą połaczyć się z UE, by stworzyć przeciwagę dla USA.
To jest plan Michaiła Gorbaczowa. Po to zdemontował komunizm w całym Układzie Warszawskim w 1989 r., zgodził się na demokrację, by móc w przyszłości stworzyć jedną Federację Euroazjatycką z walutą euro od Islandii po Wyspy Kurylskie.
Przeszkadzając dalszej integracji UE przeszkadzam Rosjanom.
Staram się przyłączyć do ruchu Libertas. Więcej o tym pod adresem wwww.libertas.net.pl.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
PS. Dziekuję za odszukanie tego wątku o IV RP.
Temat: Oasis Tours - Tunezja - Sousse - Hotel Karawan
Oasis Tours - Tunezja - Sousse - Hotel Karawan Hello wszystkim. Własnie wróciełm z Tunezji i chciałbym podzielić się nie tyle wrażeniami z pobytu ale pochwalić organizację wyjazdu. Pojechałem z biura Oasis Tours - cena za 1 tydz. ok 1290 zł (dowiadywałem się w Scan holiday - ten sam hotel, 1 tydz. i reszta ta sama za... ponad 3 tys.)!!! Hotel Karawan spox - pokoje przestronne, dwa miłe baseniki, klima nie centralna tylko w pokojach, jedzenie... hm gdyby nie to, że przez cały tydzień prawie się nie zmieniało to ok - kolejny tydz. na tym samym mogłby skończyc się okaleczeniem szefa kuchni ;-). W restauracji hotelowej drogo jak w każdej Tunezyjskiej rest. (woda 1,5 l. - 1,2 dinara - tj. ok 3,66 zł.), niby nic do hotelu wnosić nie można ale wody nie kupić w markecie to grzech ( 340 milimów - tj. ok 1,1 zł.). W przeliczeniu 1 dinar to ok 3,05 zł - zalezy od kursów walut w kraju....... acha i smaczna pizza za 6 zł - cudownie!!! :-))....... jakieś pytanka? Chętnie pomogę... crazyfox@poczta.onet.pl
Temat: Sun Club Side - ***
Miło wspominamy dwa tygodnie, spędzone w tym hotelu. Dla osób niewymagających jest ok. Plaża ok. 100m od hotelu, a dojście do hotelowych leżaków (300m) brzegiem morza to sama przyjemność, przecież jesteśmy na urlopie. Fakt, że ich ilość jest niewystarczająca, ale dla zapobiegliwych to żaden problem. Wielu forumowiczów narzeka na monotonne wyżywienie, ale wybór jest tak duży, że można wybrać sobie codziennie coś innego, a nie ładować wszystko po kolei jak leci, aż się wysypuje z talerza (zachłanność). A potem mówią, że obrusy brudne. Obsługa restauracji i baru to bardzo mili i uśmiechnięci chłopcy, a jeszcze jak dostaną niewielki bakszysz to drinki są o wiele mocniejsze. Na wycieczki fakultatywne polecam biuro Efkana "Trajanus Tour"("łysy",tak mówi o sobie) przed samą plażą. Do Pamukkale i Kappadocji mieliśmy tureckich przewodników, świetnie władających językiem polskim. Dużo taniej niż u rezydentki, z którą kontakt jest bardzo kiepski. W hotelu przeważają Rosjanie, ale jak znasz choć kilka podstawowych słów angielskich, niemieckich czy rosyjskich to dogadasz się ze wszystkimi. Waluta przeważająca to EURO, potem Dolar, a na końcu Lira turecka. Ceny w sklepach w większości w EURO. I targować się trzeba, ale nie za ostro tak do 30-40%. Polecam ten hotel dla niewymagających ludzi, bo za takie pieniądze jak ktoś narzeka to niech sobie zamawia wczasy w hotelu *****. Rezerwacji dokonałem w biurze Itaka. jurekch, wakacje.pl
Temat: Ceny na stacjach????? I ceny waluty???
Przelicznik walut: www.podatki.egospodarka.pl/przelicznik-walut
Ceny paliw znam ze stanu na sierpień. :)
Temat: Wyjazd do S.Petersburga 24.06 - 03.07.2005
Podajcie jakie są ceny waluty i artykułów w Rosji - Sant P. saml@gazeta.pl
Temat: Ceny Euro we Wrocławiu i....
Ceny Euro we Wrocławiu i.... Jak to jest, że u nasz skupują najtaniej, a sprzedają najdrożej? waluty.onet.pl/kantory.html
Temat: forint
kurs masz tutaj: waluty.onet.pl/11,tabele.html
A ceny są różne - to zależy od klasy wina ;) A o jakie wstępy Ci chodzi? Na basen, do kina, do klubu...?
Temat: Kemer Reach (*****) - Kemer
praktyczne uwagi: - dojscie na plaże - na piechotę ok. 10-15 min .przejscie przez ulicę, dojscie przez teren campingu Kubilay pension , lub dojazd z hotelu busem co godz od 10 do 17 ( czyli 11,12, itd ), powrót z plaży tym samym busem odjeżdża ok, 5 min.później. Dodam że spacerek na plaże wzbogacony jest fetorem z dwóch śmietników - pokoje - polecam te z widokiem na góry są o wiele cichsze, obsługa sejfu prosta pod warunkiem ze przeczyta się po angielsku instrukcję - goście - przeważająca część to rosjanie, kazachowie, etc. ale są też belgowie, anglicy no i zawsze niezadowoleni polacy. zachowanie gości zalezy nie od narodowości ale własnej kultury osobistej a z tą powszechnie coraz gorzej - serwis - sprzatanie jako tako., obsługa przy barze podobno kiepska ( nie korzystałam), problemy nalezy zgłaszać w recepcji - po angielsku tez można sie dogadać ( lepiej po rosyjsku) moje kłopoty szybko były usuwane - jedzenie - bardzo dobre i to jest mocna strona hotelu, można dużo zjeśc i nie przytyć, cześć drinków płatne jeśli ktoś lubi lepiej żeby na początku ustalił co jest w cenie, uwaga rosjanie bardzo palą na sali jeżeli ktoś nie lubi no to polubi - atrakcje- internet 2euro za godzinę, bilard wiecznie oblegany ( mnie udało się dwa razy zagrać), basen mały jak na tę ilość gości, animacje- prowadzący się stara ale nie mówi po polsku ( ang. niem. turecki trochę rosyjski) - centrum Kemer - daleko 25 min. i bardzo drogo trzeba się targować, ceny ustawione pod bogatych rosjan - waluta - ceny podane są w euro lub dolarach lub lirach tureckich ,mniej więcej do siebie zbliżone ,te trzy waluty są bez problemu przyjmowane - morze- w sierpniu fantastycznie ciepłe można było przez 3 godz. pływać i nie zmarznąć, jeżeli ktoś nie lubi żwirkowo-kamienistego wejścia do morza lepiej niech weźmie obuwie ochronne - plaża- nie nadzwyczajna , jakoś tam sprzątana, leżaki i parasole bezpłatnie, na plaży tylko woda, cola, spi
ite, fanta -tip box- w turcji jest taki zwyczaj za usługi dodatkowo praktykowane jest dawanie napiwków ( kierowca, sprzątaczka etc) proszę się nie zdziwić ( szczególnie noc turecka) Wielu polskich gości było niezadowolonych z różnych powodów (np. leżaki przy basenie trzeba było zajmować wcześnie rano) , ale wynikało to chyba z rozminięcia wyobrażenia z rzeczywistością, jedno na pewno można stwierdzić pięć gwaizdek w tureckim hotelu to nie zawsze 5* w polskiej głowie. Autor: emeryt wakacje.pl
Temat: Coral Beach Resort - Hurgada (****)
• Re: czy ktoś był w tym roku w Coral Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: zulus 21.06.2004 13:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Co do grzalki - to warto. My troszke zalowalismy ze nie wzielismy. Jak nas zlapala faraonka to troszke tesknilismy za cherbatka mietowa i zupka chinska (warto kilka zabrac). Co do deski i zelazka - to nie mam pojecia czy jest na wyposazeniu w coralu, jako ze zelazko turystyczne mielismy swoje a zona raz chyba tylko z niego korzystala prasujac jakies koszulki po praniu, bo sie czyste pokonczyly Aaa - warto zabrac cienka, jasna, przewiewna koszule z dlugim rekawem - na quady i do luxoru. Ja kupilem w miejscowym sklepiku z ichnich - podobno najlepszej na swiecie bawelny. W sklepiku, pomimo ze u araba, sa ceny w euro i nawet tanio. Zeby kupic za podobna cene np w Sakali trzeba sie mooocno targowac. Polecam t-szirty - w cenie wyszywaja co chcesz: imie, znak zodiaku, czy jakies wilbladki albo rekinki. Co do waluty - ceny chyba wszedzie jednakowe. Mozna wymienic w recepcji (czasem nie maja), ale naprzeciwko recepcji jes tzw. bank (siedzi w okreslonych godzinach bambus z walizka pelna szmalu). My pierwszego dnia wymienilismy 100 dolcow i nam na jakis czas wystarczylo. Bakszysz zostawialismy na wyrku - sprzatajacym (1-2LE). My korzystajac z busika mielismy zawsze odliczona kase, ale kilka razy widzialem jak wydaja turystom reszte. Tylko trzeba dokladnie wytargowac - podac przy kwocie ilosc osob bo czarnuszki potrafia wmawiac ze 5LE to za jedna osobe a nie za 2 Nam sie to nie zdazylo, bo zawsze zanim weszlismy do busa jasno okreslalismy ile LE za ile osob. Na wycieczki zawsze przyjezdzaja pod Corala. Czasem jednak trzeba wyjsc na droge przed hotel (Kair i Luxor). Coral ma jeszcze jedna zalete - jest pierwszy przy pakowaniu ludzi na wycieczki, wiec masz wybur miejsca w autokarze Gorzej z powrotem Nie ma za co Strzezcie sie Faraona - pozdrawiam zmarzniety.
Temat: Stopy w górę !!!
pan Bush w wodzie napisal tak: "(...)beda musieli to dlugo tlumaczyc. co uslyszymy? cel inflacyjny zagrozony... wiarygodnosc rady...
(...) albo moze uslyszymy ze zaczely rosnac inwestycje przedsiebiorstw i trzeba temu przeciwdzialac?
tak to bedzie bardzo pouczajace"
Ha ha aha ha haa!!!
Sluchajcie, ja mysle tak: To jest jedno wielkie Prima Aprilis. RPP robi sobie JAJA z polskiej ekonomii. Dyskutowalismy na ten temat wielokrotnie!
Popatrzmy na to trzezwo. Sa niski koszty w Polsce. To jasne. Niskie place. Gospodarka jest konkurencyjna. To widac po wzroscie eksportu w wyniku spadku PLN w stosunku do EURO.
To co trzeba zrobic, zeby Polsce zaszkodzic? Zmienic warunki gospodarowania poprzez zmiane ceny waluty. No to mamy pierwsze przymiarki. Najpier PLN pojechal na 4.44 a teraz bedzie testowal poziomy 4.2 i byc moze 4.0 az do doprowadzenia dosytuacji, kiedy znowu import bedzie sie odpowiednio mocna oplacal.
Trzeba tez straszyc, straszyc, straszyc. Caly czas mowic o inflacji. Co ja mowie! Trzeba straszyc spirala inflacji! Hiperinflacja! Najlepiej w przyszlosci, bo to trudno zweryfikowac i zagrozenie wiezieniem mniejsze.
Kazdy glupi wie, ze w sytuacji bezrobocia i niskich dochodow per capita w tym OTWARCIA RYNKU zadna hiperinflacja nie grozi. Ale przeciez nie znaczy to, ze nie mozna straszyc!!!
A wiec powtorzmy:
Trzeba straszyc i swoje robic. Kase czesac, zanim sie odejdzie na zasluzona emeryturke na koszt podatnika. No a ze ryzyko jest wieksze, bo inflacja opanowana, to trzeba sobie wyplacac wieksze premie, bo kto wie, czy do pudla wszystkich nie wsadza za pare lat. Trzeba sobie pieniazki odlozyc na konto, najlepiej na Kajmanach, bo w Szwajcarii niepewnie, (jak sie juz paru gosci z NFZ przekonalo).
Temat: WIRTUALNA WALUTA - czy to takie proste?
WIRTUALNA WALUTA - czy to takie proste? Watek rozpoczalem na forum PODSTAWY EKONOMII (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=665&w=18724606), ale w miedzyczasie forum przeszlo do archiwalnych i postanowilem ponowic post.
Wyobrazmy sobie nastepujaca sytuacje: umawiamy sie w grupie, ze bedziemy porozumiewac sie wg nowej waluty (pomijam kwestie globalnej sensownosci czegos takiego - chodzi mi oscisla ekonomie). Nowa walute konstruujemy wg ceny pewnego dobra. Moja obserwacja wskazuje, ze PIWO jako dobro szybkozbywalne i rozpoznawalne niemal wszedzie bedzie ok.
Tak wiec sprobujmy skonstruowac nowa walute w oparciu o CENE detaliczna piwa marki BEER w pollitrowej puszce w sklepie nr 5. w Grzegzolkach. Zalozmy, ze jest jeden sklep nr 5. w Grzegzolkach oraz ze piwo marki BEER jest scisle okreslone. Powiedzmy, ze piwo marki BEER jest produkowane przez polski browar, ktorego wlascicielem jest spolka holenderska. Z obserwacji wiem, ze w stosunku do zlotowki kurs tak skonstruowanej waluty jest dosc stabilny na przestrzeni ostatnich 2 lat (w przeciewienstwie do jakiejkolwiek innej waluty). Mam jednak watpliwosci zwiazane z tym, czy cos takiego moze byc uznawana waluta:
- 'kurs' zalezy od czynnikow typu: - akcyza ustalana przez panstwo na terenie ktorego sprzedajemy piwo, - narzuty sklepu detalicznego - narzuty hurtownikow - narzuty browaru i jego wlasciecieli - co do wszystkich powyzszych jednak mozna powiedziec, ze 'kurs' trzyma SUGEROWANA CENA DETALICZNA wydrukowana na puszce - oczywiscie detalista moze w ramach promocji obnizyc cene - kurs (zdefiniowany jak wyzej) pojdzie w dol! - kolejna watpliwoscia jest: calosc bedacej w obiegu waluty MA swoj odpowiednik w postaci towaru. Jezeli w grupie umowimy sie, ze obracmy papierowym odpowiednikiem piwa - MUSI on miec odpowiednik w towarze (piwie). Istnieje jednak niebezpieczestwo wydrukowania zbyt duzej ilosci papierow 'piwnych' no i wtedy mamy inflacje - wartosc naszej waluty przestaje byc rownowana puszce na polce. Dobrze kombinuje? - na rynkach miedzynarodowych kurs naszej waluty bedzie uzalezniony TYLKO I WYLACZNIE od kursu zlotego, bo przeciez w Grzegzolkach (poki co) placimy zlotowkami. No chyba, ze pani wlasciecielka zdecyduje sie akceptowac inne waluty wg swojego wlasnego kursu (robia tak hipermarkety - widzialem w TESCO)
rkp
Temat: WYDAJNOSC PRACY A WZROST GOSPODARCZY.
darr.darek napisał:
> MACIEJ napisal : > > Wzrost wydajnosci pracy powoduje spadek cen towarow na otwartym rynku,a ni > e > > jak darr.darek zauwazyl ciagly wzrost cen. > > Spadek cen jest relatywny do zarobkow ! > Ale nie musze chyba udowadniac rzeczy oczywistych : pieniadz papierowy ma > wartosc > "utrzymyawna" przez bank centralny , a poki co KAZDY bank centralny przez > nadmierna > (do rozwoju gospodarczego i szybkosci obiegu pieniadza) emisje pieniadza > doprowadza do > deprecjacji waluty . STĄD , CENY ROSNĄ , chociaż place rosna szybciej .
Dobrze ze napisales ,ze place rosna szybciej,bo juz zaczynalem sie niepokoic,ze wzrost plac przekracza wzrost wydajnosci pracy. Ceny rosna bo jakosc towarow rosnie. Czy wolisz nowy komputer,czy raczej ten sprzed 5 lat,oczywiscie po nizszej cenie?? W czym jest porownywalny Ford-T z nowymi np:Crown Victoria ?? Jesli w niczym,to i cena nie moze byc porownywalna. System stereo w nowych samochodach moze przekraczac wartosc Forda-T. Ciekawe jakie Ford-T mial radio? Nowe domy i telewizory sa wieksze i lepsze niz te sprzed kilku lat.
> Naprawde mam Ci udowadniac , ze CENY ROSNĄ ??? Inflacja , która jest > wskaznikiem > wzrostu cen ma wartosc DODATNIA . Model Forda T sprzed 70lat kosztował ok.600 > USD , > a dzisiaj nawet chinska fabryka nie produkuje Forda T za 600 USD (najtansze > nowe samochodziki > kosztuja ok. 4000 USD , mimo , że obecne nasycenie rynku swiatowego autami jest > > KILKASET RAZY wyzsze i relatywnie do zarobkow auta sa tansze) . > MACIEJ , co jest ! Gornolotne rozwazania a tu takie kwiatki : "a nie jak > darr.darek zauwazyl > ciagly wzrost cen" . > > > Chyba ze pisal o zamknietych rynkach jak EU i Polska. > > DODATNIA inflacja jest rowniez w USA . Tylko w Japonii ceny spadaja , poniewaz > mieli zawyzone > ceny wiekszosci towarow (zbyt zamkniety rynek) . Bank centralny Japonii móglby > bardzo latwo > doprowadzic do inflacji (wystarczylby dodruk jenow) A JEDNAK NIE ROBI TEGO . > > > Czyli pobudzanie popytu panie darr.darek w latach 90 tych nie poszlo w gwi > zdek > > lecz we wzrost wydajnosci pracy.
Jesli wzrost wydajnosci byl o 2,4% w latach 1996-2000 i o 4,5% w 2001 ,tzn ze przekraczal on wzrost inflacji. A jak wiesz wzrost plac powinien byc mniejszy niz wzrost wydajnosci by wszyscy (pracownicy i pracodawcy) byli zadowoleni.
Czesto zdarza sie,ze u dealera mozesz kupic w 2002r nieuzywany samochod(nowy) z 2001r albo nawet i z 2000 r i nie placisz wtedy ceny jak za samochod z 2002r,lecz taka cene jaka byla w 2000 lub 2001 lub nawet nizsza.
Temat: Budowa malego domku - ile potrzeba ????
Ulga odsetkowa: podatki.onet.pl/1159510,plac_mniej.html Gość portalu: Dziewczyna napisał(a): "...ale jak sie zmusic do zamieszkania na wsi,skoro lubi sie duze miasta?! " - A nie chcesz mieszkać całe życie "na wakacjach"? I odkąd Kraków jest dużym miastem. Trochę ulic w obrębie Plant. Reszta to podkrakowskie wsie i miasto Kazimierz założone przez swego Imiennika Wielkiego. Pod Garbarską chyba do dzisiaj płynie rzeka. Alejami 3 Wieszczów biegły nie tak dawno tory kolejowe do Zakopanego. Ul. Nawojki, Miasteczko studenckie to teren polowań na zające. Tam, gdzie stoi Huta Sędzimira, krakusy wyjeżdżali na wakacje. To było 50 - 70 lat temu. Postawisz dom nawsi 20-30 km od Krakowa, a za 20 lat będzie to bliskie przedmieście. Co lubisz w wielkim mieście? Tłok, smród spalin, meneli żebrzących o 20 gr, przechodniów potrącających się nawzajem, bo każdy z nich się spieszy? A może wypakowane towarem sklepy, a jak chcesz kupić ciucha, to uchodzisz się na jamnika. Teatr, kino, imprezy, muzea, zabytki? Pokaż mi rodowitego mieszczucha, który chodzi tam często. Łatwiej wybrać się na "odchamienie" do miasta niż będąc mieszkańcem "łykać kulturę" (jestem na miejscu, więc może jutro, albo w przyszłym tygodniu, I tak schodzi...) "... Poza tym, bedac na moim miejscu,mieszkajac w b.duzym miescie, rozpoczelibyscie budowe na wsi i zamieszkali tam,bez zadnego sprzeciwu???" - 50 lat mieszkałem w Krakówku, na wakacje jeździłem do Pleszewa i Mogiły, na rowerze wybierałem się poza miasto w okolice Piastowskiej, Teraz mieszkam na wsi. W wybudowanym nowym domu. Miałem ten sam co Ty dylemat: mało pieniędzy i budowę domu. Niską ceną działki podniosłem standard wykończenia. Jeżdżę do pracy w mieście krócej, niż wielu w obrębie miasta. " ... a co do kredytu to wezme w chf." waluty.onet.pl/2,1,365,waluta.html Zobacz jak spada teraz wartość chf. 100 tys. zł = 37886 CHF. Po dołku jest górka i te same 100 tys. zł, licząc po maksymalnym kursie w roku to 32152 CHF Różnicę 5734 CHF trzeba będzie dodatkowo zapłacić bankowi po obowiązującym kursie. To kapitał, a odsetki też są walutowane. Samobójcy są wybredni, jak pisze jeden z forumowiczów.
Temat: Tepsa - mój ulubiony temat! :-D
> Nie słyszałem, żeby w miastach ktoś płacił za słupy itp. Gdzie tu równe > traktowanie?
Jak sie bedziesz budowal na obrzezu miasta i nie bedzie w okolicy transformatora, to wspominisz moj post ze lzami w oczach. :) To normalna praktyka, tam gdzie nie ma infrastruktury ostatnia mile finasuje odbiorca :(.
> > 2. Jak liczysz te koszty w liczbach bezwzglednych? > Bierzesz cenę za połączenie telefoniczne/dostępu do Internetu w danych krajach > i przeliczasz to na jedną walutę wg aktualnego kursu, np. na euro. Z rok temu > Wyborcza robiła badanie dot. cen dostępu do Internetu - Polska była druga (za > najdroższą Japonią).
Nie jest to jakas bezwzgledna cena tylko zalezna od kursu waluty danego kraju. Im silniejszy kurs tym cena mniejsza. Tak sie nie da porownywac. A Wybiurczej nie wierzylbym za bardzo. Porownac mozesz uzywajac tak zwanego koszyka. W nim to umieszczasz rozne artykuly np. podstawowe artykuly spozywcze, litr paliwa, metr kwadratowy miszkania, przecietne buty i potem takie koszyki mozna porownywac z innymi krajami.
Ile chlebow mozna kupic za miesiac internetowania w "PL" i w "D" albo "Fr" ...
> U nas abonament 8-9 euro, ale rozmowy lokalne płatne 0,08 euro/3 min. Jeszcze pamietam :)
> > albo zona lyka 10E do swojej kieszeni. Ide cos wyjasnic wrrry. Wszytsko sie wyjasnilo defraudowala 10 Euro miesiecznie - zgroza :)
> U nas DSL 512 – abonament 38 euro. Ok sprawdzilem dokladnie, jak to jest. Ja rachunek od telekoma jesli nie przekracza 120E, place automatem przez bank, wiec szczerze nie pamietam po ile to kupowalem. bez oplaty wstepnej (ktora zalezy od tego jaki sprzet sobie zazyczysz, najlepiej czekac na promocje - jak zwykle) kosztuje: DSL 768/128Kb flat (bez limitow czasu i ilosci sciagnietych/wyslanych danych) z tego co podaje telekom 29,95E. Musze sie przyjzec rachunkom za co ja tyle place. Jedyny ograniczenie to zmiana adresu ip co 24 godziny, no ale nie ma to jak dyndns :)
Prawda niestety jest ze w tym wypadku wychodzi taniej niz w pl. Ale jestem na 100% przekonany ze ta oplata sklada sie z doch czesci (sam sie zdziwielem jak zakladalem - statd ta penosc) Jedna czsc to za doste a druga za lacze. Sprawdze i moze napisze, jak ten watek bedzie jeszcze plywal na gorze forum :)
Temat: czynniki opiniotwórcze dezinformuję opinię
tak doradzić , żeby klient kompletnie zbaraniał forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49&w=46799685&a=46958184 Dzień dobry, Zakładając, ze finansowalibyśmy 100% ceny zakupu, to raty wyszłyby rzędu ok. 740 zł (wliczając już wszystkie koszty związane z udzieleniem tegoż kredytu, czyli prowizje, ubezpieczenia itp.). Opisana wysokość dochodu, zakładając brak obciążeń innymi kredytami, powinna być wystarczająca dla wnioskowanej kwoty kredytu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49&w=46517980&a=46574304 Witam serdecznie,
Kredyt udzielany w złotych polskich - przy obecnym poziomie stóp procentowych - jest nadal droższy w obsłudze od kredytów np. indeksowanych do CHF. Ma natomiast jedną zaletę, pozbawiony jest tzw. ryzyka kursowego. Oznacza to, że zadłużenie z tytułu kapitału nie może wzrosnąć poza pierwotną kwotę. W przypadku kredytów walutowych (a dokładniej indeksowanych do waluty), równowartość zadłużenia wyrażona w złotych polskich zmienia się praktycznie codziennie (w zależności od poziomu kursu waluty). Może się zdarzyć, że np. po roku spłaty do oddania będzie więcej niż się pożyczyło (przy bardzo niekorzystnych zmianach kursowych), bądź odwrotnie - zadłużenie wyrażone w PLN obniży się znacząco (mimo krótkiego okresu spłaty) w porównaniu do kwoty wyjściowej. W perspektywnie kilkunastu lat, trudno przewidzieć zakres zmian stóp procentowych jak i kursów walut, a zatem nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, która propozycja Banku będzie dla Pana najdogodniejsza. Z poważaniem, Paweł Kubisz
pierwsz rata 740 zł za kredyt w wysokości 200 000 zł - tak zabałamucić i człowiek kompletnie baranieje .
Strona 1 z 4 • Znaleźliśmy 123 rezultatów • 1, 2, 3, 4
|
|
|
|
|